Przejdź do głównej zawartości

Jesień

Hejka dawno nas tutaj nie było. Przepraszam Was za to ale wiecie nauka i dlatego nie mam czasu pisać na blogu. Jak tam u Was? U nas bardzo, bardzo dobrze. Jesień. Ostatnio byłam razem z Beniem na spacerku na którym porobiłam mu dużo jesiennych zdjęć.
Tak ja jak to ja, nie ma dnia bez cykania fotek Beniowi. Ale ja po prostu tak już mam :) Własnie. Coraz bliżej święta.My z Benem już nie możemy się ich doczekać <3 Wczoraj byłam w biedronce i co zobaczyłam? Świąteczną ofertę dla psów. Nie byłabym sobą gdybym nie kupiła pięknego polarka dla Bena w świąteczne wzorki. Na razie nie będzie w nim chodził, ponieważ będzie on Mikołajkowym prezentem dla Bena na 6 Grudnia, ale resztę prezentów zdradzić nie mogę ;)
Niedawno spadł u nas śnieg (już stopniał). Aż się nie mogłam napatrzeć jak ten mój jamnior hasał i wariował w śniegu. Ubranka nosi, ciepło mu to może się bawić godzinami na dworze nawet jak jest mróz.
Ogólnie to ja już czuje tą świąteczną atmosferę. W tym roku na naszym kanale na YouTube będzie dużo świątecznych Benkowych vlogów.
Jeśli chodzi o nasze treningi i naukę sztuczek to stoimy w miejscu. Powtarzamy na razie nasze stare sztuczki ,bo chce żeby się małemu jeszcze trochę utrwaliły.
Chodzimy również prawie codziennie na godzinne spacerki. Czasami spotykamy kolegów Bena. Jestem z szorstkiego bardzo dumna bo na spacerkach jak jest spuszczany ze smyczy to się słucha i nie ucieka.W październiku i listopadzie zaliczył 2 wędrówki po lesie i cały czas był spuszczony. W ogóle nie uciekał. Beniszek kochany <3 

3 października Beno obchodził swoje 2 urodziny. Była impreza.O to prezenty które dostał:


A u Was jak tam? Czekacie już na święta? Te dwa ostatnie miesiące były dla Was i waszych psiaków aktywnymi miesiącami czy raczej nie? Podzielcie się tym w komentarzach. Pozdrawiamy Z&B







Komentarze

  1. Nie wiem czy w ogóle kiedyś u nas zdarzył się aktywny miesiąc. Vinci się w życiu nie ruszy! Wszystkiego NajlePsiego dla Benia! Jeśli chodzi o święta, to na psiaka czeka skarpeta wyładowana psimi pysznościami po brzegi;) A jeśli chodzi o tą ofertę z biedronki, to jest ona jeszcze aktualna? Bo jutro planuję tam jechać.
    Pozdrawiamy!
    P.S. Też mam na imię Zuzia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahah :) Benio bardzo Ci dziękuję ;* O bardzo fajny pomysł z tą skarpetą wypełnioną smaczkami :) Jeśli się zgodzisz to też taki wykorzystam :) Tak jest ona aktualna chyba od czwartku i nadal jeszcze jest. A jakiej rasy masz psiaka? :)
      Ooo to super :D Zuzia super imię ;*♥♥

      Usuń
  2. Dziękuję za informację w sprawie gazetki z biedronki. Oczywiście, z chęcią obejrzę filmik jak uzupełniasz Benowi skarpetę. Mój psiak to seter irlandzki. Ten pomysł z kalendarzem adwentowym jest super! Napewno go wykorzystam. Nie mogę się doczekać kolejnych filmików na Twoim kanale. Polecam też smakołyki z Let's Bite, bo kupiłam je kilka tygodni temu i jak otworzyłam to poczułam tak świeży i naturalny zapach!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Bardzo się ciesze ,że spodobał Ci się mój pomysł i go wykorzystasz♥ Filmiki będę teraz dosyć często :) Na pewno będzie filmik z otwieraniem Benowych prezentów Mikołajkowych. Znam te smakołyki i wiem ,że są bardzo dobre :) Mają dużą zawartość mięsa a to duży plus. O to super bardzo lubię setery irlandzkie. Pozdrawiam serdecznie ;* :)

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Be yourself

Myśleliście kiedyś o tym jaki świat byłby nudny gdyby wszyscy byli tacy sami?  Każdy lubiłby robić te same rzeczy, wszyscy słuchaliby tej samej muzyki, a na ulicy można by było spotkać setki osób tak samo ubranych. Nie popadajmy w monotonie. Bądźmy różni. Nie bójcie się wyrażać swojego zdania przecież każdy ma prawo do własnej opinii z którą ktoś może się zgadzać a ktoś inny niekoniecznie. Ja osobiście uwielbiam słuchać zdań innych ludzi na przeróżne tematy. I nie mam im za złe tego, że myślą inaczej Ty też nie miej. Pamiętajmy jednak, że wyrażając swoją rację nie możemy nikomu jej narzucać. Bądź sobą! Przecież o to w tym wszystkim chodzi! To co Ty lubisz nie muszą lubić inne osoby, mimo tego nie bój się pokazywać innym swojej pasji i zainteresowań tylko dlatego, że obawiasz się, że Cię wyśmieją. Odkryj w sobie coś co Cię fascynuje, co sprawia, że codziennie na Twojej twarzy pojawia się uśmiech. Nigdy nie myśl, że jesteście beztalenciem. KAŻDY został obdarzony jakimś specjal...

Projekt 18/62-podsumowanie 2 tygodni

Myślę, że już nadszedł czas aby napisać w końcu jakiś post o projekcie. Od rozpoczęcia go minęło już 18 dni. Jestem bardzo zdziwiona jak szybko to zleciało. Ale naprawdę systematyczność dała wiele efektów. Treningi robimy zazwyczaj koło 19, lub jak na dworze to koło 14. Naprawdę staram się żeby były jak najwcześniej ale niestety nauka na to nie pozwala. Jednak codzienne treningi weszły małemu w nawyk. Widzę, że stał się bardziej zmotywowany i chętny do pracy. Bardzo również jestem zadowolona z treningów na dworze. Szorstki jest bardzo skupiony. Dodam, że jeszcze na początku projektu praca z nim poza domem była niemożliwa. Cały czas się rozpraszał i z wielką niechęcią wykonywał sztuczki. Teraz jest o wiele inaczej <3 Jeśli chodzi co sztuczkowego zrobiliśmy i nad czym się skupialiśmy przez te 18 dni: Catch, tzn. łapanie w miejscu szarpaka. Ćwiczymy to codziennie i powiem Wam, że Benowi wychodzi to już idealnie + wprowadziłam jeszcze łapanie gdy skacze przez nogę (oczywiście ...

Co tam słychać u jamnika?

Hej! Tak dawno nie pisałam na blogu. Myślę że poprostu nie mam pomysłu na posty. W zimie nic takiego ciekawego się nie dzieje. Ale na szczęście idzie już wiosna. Nowy rok, nowe plany i postanowienia. Jeśli chodzi o nas to mamy bardzo ambitne plany. Bierzemy udział w wyzwaniu sztuczkowym na fb. W czerwcu chciałabym z Benem wziąść udział w zawodach top speed dog. Marzę również o spacerach z psiarzami <3 Jak do tej pory od Sylwestra Benio nauczył się wiele nowych sztuczek oraz dopracowaliśmy chyba 3 sztuczki które nam nie wychodziły. Maluch jest też coraz grzeczniejszy na spacerkach. Już swobodnie mogę go spuszczać ze smyczy bez obawy że ucieknie. W lutym Benia troszkę pobolewał brzuszek. Gdy byliśmy u weterynarza po tabletki na odrobaczenie Pani przy okazji zbadała mu brzuszek dała probiotyki i już jest wszystko ok. Niedawno były walentynki. Z tej okazji nie mogło zabraknąć prezentów dla Jamnika i sesji zdjęciowych :)  Tak jak mówiłam na początku wielkimi krokam...