Przejdź do głównej zawartości

Dzień z psem

Szkoła, nauka, internet i wszystkie tym podobne zajęcia. Jak w dzisiejszym chaosie zorganizować odrobinę czasu dla psa? Albo czym go zająć gdy mamy jakieś zajęcie? W tym poście przedstawię moje propozycje.
1. Plan dnia 
Ja osobiście bardzo radzę Wam robić plany. Wszystko dokładnie napisać co w których godzinach będziecie robić danego dnia. Możecie tak wszystko dokładnie rozplanować. Kiedy spacer, kiedy nauka,kiedy zabawa. 
A co znajduje się w naszym planie? 
Na pewno spacer. Pamiętajcie każdy pies wymaga min. 4 spacerów dziennie. Mogą być krótkie. Ale ważne żeby pies się wybiegał i załatwił swoje potrzeby. Przed jakimś zajęciem np. Odrabianie lekcji radzę Wam wyjść na jakiś długi spacer. Aby pies się wyszalał i później gdy nie będziecie mieć czasu będzie zmęczony spał.
Zabawa
Nie raz żal mi Bena jak np. Się uczę a on znudzony leży, lub śpi. Dlatego staram się w przerwach między nauką trochę się z nim bawić. Może to być albo szarpanie się zabawką, albo aportowanie piłeczki, czy nawet gonitwa. Ważne żeby mu się przynajmniej przez te 15 minut nie nudziło. Po takiej wyczerpującej zabawie podczas gdy jestem zajęta Beno sobie zmęczony zabawą odpoczywa.
Trening
Zawsze staram się planować dzień tak aby uwzględnić w nim przynajmniej 30 minut treningu. Podczas wspólnego sztuczkowania, lub ćwiczenia sportu wzmacniamy naszą więź człowiek-pies.  Jest to również cudowne spędzenie czasu. Zrelaksowanie się po męczącym dniu.
2.Kongi i gryzaki
A kiedy nie mamy czasu dobrym sposobem na zajęcie psa są kongi, lub gryzaki. Ja lubie kupować Benowi różnie gryzaki i kości z zoologicznego bo gdy się uczę on potrafi to jeść przez 30 minut. Kongi również. Jeśli chcecie post o moich pomysłach na wypełnienie konga to piszcie w komentarzach.
3. Zabawa w szukanie smakołyków 
Czasem nie potrzeba żadnych zabawek.  Wystarczy pokroić smakołyki w kostkę i rozrzucić po zakamarkach pokoju. Beno bardzo lubi ich szukać i czasami zajmuje mu to ponad 30 minut ;)

Mam nadzieję, że post Wam się spodobał. Zapraszamy do podzielenia się w komentarzu. Pozdrawiamy Z&B

Komentarze

  1. Ja nie mam problemów z zajęciem psa jakimiś aktywnościami kiedy np. dużo nauki, bo Cielak mógłby przespać całe życie. Ale oczywiście spacery i wybieganie obowiązkowo. Kiedyś robiłam plan dnia tak jak piszesz, niestety na studiach wszystko ciągle się zmienia, godziny zajęć też więc działamy spontanicznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha to lepiej. Beno śpi jak mu się naprawdę bardzo nudzi bo tak to cały czas rozpiera go energia. U nas plany jak na razie bardzo pomagają ;D Ale spontan też jest czasami potrzebny ;P

      Usuń
  2. Na całe szczęście mam plastycznego psa, który potrafi się dopasować do mojego wolnego czasu. Kiedyś tworzyłam plany dnia, co wieczór wypisywałam w kalendarzu plany na następny dzień... ale już tego nie robię. Wszystko weszło nam w taki nawyk, że tego nam już nie potrzeba :D
    Pozdrawiamy! | nasz blog

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Be yourself

Myśleliście kiedyś o tym jaki świat byłby nudny gdyby wszyscy byli tacy sami?  Każdy lubiłby robić te same rzeczy, wszyscy słuchaliby tej samej muzyki, a na ulicy można by było spotkać setki osób tak samo ubranych. Nie popadajmy w monotonie. Bądźmy różni. Nie bójcie się wyrażać swojego zdania przecież każdy ma prawo do własnej opinii z którą ktoś może się zgadzać a ktoś inny niekoniecznie. Ja osobiście uwielbiam słuchać zdań innych ludzi na przeróżne tematy. I nie mam im za złe tego, że myślą inaczej Ty też nie miej. Pamiętajmy jednak, że wyrażając swoją rację nie możemy nikomu jej narzucać. Bądź sobą! Przecież o to w tym wszystkim chodzi! To co Ty lubisz nie muszą lubić inne osoby, mimo tego nie bój się pokazywać innym swojej pasji i zainteresowań tylko dlatego, że obawiasz się, że Cię wyśmieją. Odkryj w sobie coś co Cię fascynuje, co sprawia, że codziennie na Twojej twarzy pojawia się uśmiech. Nigdy nie myśl, że jesteście beztalenciem. KAŻDY został obdarzony jakimś specjal...

Dlaczego piszę na blogu

Wiele osób na pewno zastanawia się dlaczego piszę bloga o moim psie. Jedni uważają, że to dziecinne, drudzy, że strata czasu a jeszcze inni wspierają mnie w tym co robię. W tym poście odpowiem Wam na to pytanie. Dlaczego piszę i czy warto. BLOGOWE POCZĄTKI Wszystko zaczęło się około 3 lata temu kiedy zaczęłam swoją psią działalność w internetach (jutuby, fanejdże itp). Pamiętam, że wtedy moje posty były naprawdę bez sensu, zdjęcia rozmazane robione jakością kalkulatora. Wpisy pojawiały się nieregularnie i zazwyczaj był to opis dnia który zajął co najwyżej 5 linijek. Coś w stylu: "hej, dziś byliśmy na spacerze, było fajnie. Beno był grzeczny i się słuchał. Potem ćwiczyliśmy sztuczki. To pa" Jednym słowem: nic sensownego. Praktycznie nikt tego nie czytał, gdyż nikogo nie interesowało 5 linijek tekstu i beznadziejne zdjęcia. Jakiś rok temu postanowiłam, że zacznę od nowa. Usunęłam wszystkie stare posty, zaczęłam działać. Moim celem było to żeby mój blog, się rozwijał. Oc...

Przygotowanie do treningów - projekt 62

Tak jak wspominałam w poprzednim poście bierzemy w tym roku udział w projekcie 62 organizowanym przez  Twisted Couch Potato . Stwierdziłam, że muszę złapać trochę motywacji. Nabrać wiary w psa i siebie. Chcę poświęcać więcej czasu Benowi, i przestać siedzieć w internecie. Jeśli jesteście zainteresowani to zapraszam do czytania.                                    Poznajcie nasz plan działania przez kolejne 2 miesiące: Po pierwsze chce znaleźć motywacje do codziennych treningów, aby po projekcie był to już rytułał, jest 19-jest trening, jest weekend-jest trening.  Chcę pisać regularnie posty na blogu. Dokładnie co tydzień. Mam bardzo dużo pomysłów i chcę je jak najszybciej zrealizować. W tym co 2,3 tygodnie będą wpisy dotyczące projektu. W moich planach jest też częstsze pisanie na fanpage. YouTube stoi zakurzony. Bardzo chcę nagrać jakiś filmik sztuczkowy. Jeśli chodzi o Bena to na...